Wywiad z Märzfeld

maerzfeld

‼ English version of the interview with Korbinian and Mike available here: INTERVIEW-ENG

28.12.18 w Hanowerze odbywał się pierwszy dzień festiwalu Nacht der Helden na którym nasza redakcja miała radość i zaszczyt przeprowadzić wywiady z artystami a także robić zdjęcia. Poniżej prezentujemy wywiad którego udzielili nam Mike Sitzmann (gitara) oraz Korbinian Stocker (bass).

Gegenwind: Zaczynaliście od bycie tribute bandem Rammstein, czy tworząc Märzfeld nie obawialiście się ciągłych porównań i oskarżeń o zbyt mocne inspiracje?

Korbinian: Możliwe, że początkowo faktycznie nas porównywano, ale nasza muzyka jest oryginalna i brzmi zupełnie inaczej niż Rammstein. Uważam więc, że nie musimy się obawiać oskarżeń o zbyt mocne inspiracje – nie jesteśmy jak oni.

GW: Czyli już się nie przejmujecie takimi opiniami?

K: Nie, jeśli ktoś tak uważa to w porządku. Wiemy, że mamy swoje własne brzmienie i to wystarczy.

GW: Jesteście stosunkowo młodym zespołem reprezentującym nurt Neue Deutsche Härte, ale udało wam się zarówno odnaleźć własny styl jak i utrzymać w ramach tradycyjnego brzmienia NDH/Industrial – nie macie czasem uczucia, że tworzenie czegoś nowego pozostającego w nurcie jest coraz trudniejsze?

K: To wszystko jest bardzo elastyczne i każdy zespół musi się rozwijać oraz odnajdywać własną drogę. NDH nieustannie się zmienia, ponieważ piszemy nowe piosenki, doświadczamy nowych rzeczy i to wszystko odbija się w naszej muzyce. To bardzo trudne utrzymać się w pewnych ryzach, ale granice są po to by je łamać. Mamy nadzieję, że ludziom się to podoba. Zawsze staramy się odzwierciedlić nasze uczucia i emocje w piosenkach.

Mike: Dodatkowo uważam, że od albumu Ungleich mamy już własny, unikalny styl.

K: Zgadza się! Jest bardziej melodyjny, ale zachowaliśmy ciężkie gitary.

GW: Ostatnio pytaliście swoich fanów poprzez social media, które piosenki chcieliby usłyszeć live podczas Ungleich Tour 2. Czy ich wybór był dla was zaskoczeniem?

K: W żadnym wypadku nie byliśmy zaskoczeni wynikami, ale nie było także oczywistego faworyta. Fani chcieliby usłyszeć wiele różnych piosenek z ostatniego albumu Ungleich, a w zasadzie wszystkie z nich graliśmy już live. To fantastyczna wiadomość zarówno dla nas jak i fanów!

GW: Czyli nie pojawiło się nic czego jeszcze nigdy nie zagraliście?

K: Tylko piosenki, które aktualnie piszemy na nasz czwarty album, ale demo jednej z nich zaprezentowaliśmy już publiczności by sprawdzić reakcję. Dzisiaj niestety jej nie zagramy, ponieważ brakuje na to czasu.

GW: Weźmiecie wyniki tej sondy pod uwagę podczas tworzenia setlisty na jesienną trasę promującą nowy album?

K: Oczywiście! Nieustannie myślimy co zagrać na scenie, jak napisać dobrą setlistę… Zawsze również chcemy wiedzieć co nasi fani życzyliby sobie usłyszeć na żywo. To dla nas naprawdę ważna kwestia, więc i tym razem weźmiemy pod uwagę życzenia naszych fanów.

GW: W jednym z postów na waszym profilu napisaliście, że podczas koncertu w Essen przeniesionego na przyszły rok zagracie już kawałki z nowego albumu. Czy możecie zdradzić w jakim kierunku podążacie tym razem oraz kiedy można się spodziewać premiery?

K: Do jesieni 2019 album powinien ujrzeć światło dzienne, także zdecydowanie setlista na  trasę jesienne będzie zawierała nowe utwory.

GW: Zdradzicie kto aktualnie was inspiruje? Jacy artyści, nurty? Czego słuchacie w domowym zaciszu?

M: Odkąd skończyłem 10-11 lat moim ulubionym zespołem jest In Flames!

GW: Którą piosenkę lubisz najbardziej?

M: Mogę z lekkim sercem powiedzieć, że absolutnie wszystko… to bardzo, bardzo trudne wybrać jedną! Powiedziałbym chyba, że “Take this life” z albumu Come Clarity – to z tą piosenką zaczęła się moja przygoda.

K: Ja za to jestem prawdziwym fanem Iron Maiden. To mój ulubiony zespół od zawsze i na zawsze. Ostatnimi czasy słucham też często nowego albumu 5 Finger Death Punch – jest naprawdę dobry! Och, zapomniałbym o Architects!

GW: Skoro już jesteśmy w temacie ulubionych zespołów – jaki jest duet waszych marzeń? Z kim najbardziej chcielibyście wspólnie coś nagrać?

K: Wow, to bardzo trudne pytanie! Rozmawialiśmy już kiedyś o nagraniu duetu z Hämatom. To nasi dobrzy przyjaciele, więc rozważaliśmy propozycję współpracy.

M: Myślę, że Hämatom i Heldmaschine – to nasi dobrzy przyjaciele.

K: Jeżeli tylko by zechcieli!

GW: Mieliście także wspólną trasę z Eisbrecher w 2015 (Schock Tour) – może chcielibyście z nimi coś nagrać?

M: To mogłoby być nawet możliwe. Członkowie Eisbrecher to dobrzy przyjaciele Heliego… Byłoby wspaniale coś z nimi stworzyć!

GW: Ciężko jest zorganizować takie wspólne nagranie?

K: Och nie wiem… może wystarczy mieć po prostu odwagę zapytać swoich idoli czy chcieliby dołączyć… My aktualnie jesteśmy na etapie pisania piosenek a 4 są już w fazie zaawansowanego demo. Jak tylko album będzie gotowy, rozważymy który z utworów nadaje się na featuring.

GW: Zmieniając nieco temat – preferujecie grać koncerty klubowe czy na festiwalach?

K: Osobiście wolę grać w klubach wypełnionych ludźmi – można z nimi wtedy złapać prawdziwy kontakt. Jest pot, ciężkie granie – typowy rock’n’roll. To mój typ koncertu.

GW: Jak wiecie jesteśmy z Polski – mieliście kiedykolwiek okazję odwiedzić nasz kraj? Zobaczyć jakiś koncert lub festiwal?

K: Niestety nigdy nie byliśmy, ale bardzo byśmy chcieli!

GW: Słyszeliście o jakichś popularnych wydarzeniach muzycznych w naszym kraju, albo o festiwalach?

K: Słyszałem o festiwalach, ale ciężko by mi było przytoczyć nazwy…

GW: Na pewno powinniście rzucić okiem na Woodstock Festiwal – w Internecie znajdziecie dużo video z tego festiwalu.

K: Woodstock! Zgadza się, słyszałem o nim, ale nie wiedziałem, że odbywa się u was! Jak liczna jest tam publika?

GW: Około miliona w tym roku, aczkolwiek w 2018 Festiwal odbywał się wyjątkowo pod inną nazwą: Pol-and-Rock z powodu problemów z poprzednią nazwą. Byłbyś zainteresowany pomimo preferowania koncertów klubowych?

K: Zdecydowanie! Zdecydowanie tak! Brzmi fantastycznie, bardzo chcielibyśmy zagrać w Polsce!

M: Jakie zespoły grały już na Woodstocku?

GW: W zeszłym roku przykładowo Alestorm.

M: Niemieckie zespoły też grają?

GW: Oczywiście. Kilka lat temu na przykład In Extremo. Zostając w temacie koncertów nieco dłużej – graliście już z Hämatom, Eisbrecher i Heldmaschine i rozmawialiśmy przed chwilką o duecie marzeń – może zdradzicie nam z kim chcielibyście się pojawić wspólnie na scenie albo pojechać w trasę?

K: Wow… może właśnie ze wspomnianym przez was In Extremo – naprawdę ich lubimy. Byłoby fantastycznie ich supportować albo zagrać na tym samym festiwalu. OOMPH! byłoby też czymś wielkim… Zdaje się, że ruszają niebawem w trasę…

GW: Zgadza się, nowy album wychodzi w przyszłym roku i OOMPH! rusza w europejską trasę. Heldmaschine będzie ich supportem na kilku koncertach.

K: Dobrze im! (westchnienie)

GW: Pomału zbliżamy się do końca tego wywiadu więc powiedzcie nam proszę jeszcze jakie osiągniecie uważacie za najważniejsze dla was w 2018 i co planujecie na 2019.

K: Największym osiągnięciem mogłaby być duża trasa promująca płytę Ungleich. Zagranie jej dla fanów, zobaczenie że ich reakcje są pozytywne i show im się podoba…

M: Cel na 2019? Wypuścić naprawdę ciężki album, który będzie zwalał z nóg!

K: … i miażdżył! (śmiech)

GW: …oraz stać się sławnym na cały świat?

K: Byłoby świetnie!

GW: Na zakończenie powiedzcie nam co sądzicie o kondycji rocka w dzisiejszych czasach – czy wy też uważacie, że Rock’n’Roll umarł?

K: Zdecydowanie nie! Moim zdaniem on ciągle żyje. Może zszedł do podziemia, ale wciąż wiele zespołów żyje i oddycha rock’n’rollem. Oni naprawdę to czują. Piszą świetne piosenki, grają wspaniałe koncerty. Oczywiście to nie jest już mainstream jak kiedyś, ale wciąż istnieje. My nigdy nie umieramy.

GW: Jednakże wielu znanych artystów – przykładowo Slash – utrzymuje ludzi w przekonaniu, że tak się stało. Jak sądzicie dlaczego mogą tak myśleć?

K: Może tak czują… Naprawdę nie wiem. Ja się z tym zdecydowanie nie zgadzam i myślę, że mogę to także powiedzieć w imieniu wszystkich członków zespołu. Kochamy rock’n’roll tak długo jak…

GW: …jest żywy (śmiech)

K: Dokładnie! (śmiech) Kochamy rock’n’roll, kochamy piosenki, kochamy muzykę metalową i rockową a otacza nas tak wiele fantastycznych zespołów!

M: Widujemy takie zespoły praktycznie codziennie – w każdym z nich rock’n’roll naprawdę żyje. To nieprawda, że umarł!

GW: Wspaniale to słyszeć! To była naprawdę wielka przyjemność móc z wami dzisiaj rozmawiać. Może na koniec zechcielibyście coś powiedzieć do swoich fanów z Polski?

K: Serdecznie dziękujemy za przeprowadzenie z nami tego wywiadu! Bardzo byśmy chcieli odwiedzić wasz kraj, więc jeśli tylko zechcecie nas zaprosić z przyjemnością was poznamy a także wasze piękne miasta i festiwale!